FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj     
TCCC, pierwsza pomoc, CLS, CSAR, MEDEVAC

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ASGplus Strona Główna :: Porady
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Czw 20:19, 14 Lip 2011    Temat postu: TCCC, pierwsza pomoc, CLS, CSAR, MEDEVAC

Z racji że temat o szkoleniu został juz zablokowany, a pojawiło się tam trochę niejasności, chciałbym wszystkich wyprowadzić z błędu (błędów).

TCCC - Tactical Combat Casualty Care - Czyli zespół działań zapewniających wstępną opiekę nad rannymi pola walki.
KNJ, którego zresztą jestem członkiem, swego czasu organizowało szkolenie dotyczące TCCC z naciskiem na zastosowanie go na milsimach. Czyli jak widać, przydaje się.
A czy nikt nikogo na noszach nosić nie będzie? Nie byłbym taki pewien, kto może jest nieco bardziej zorientowany, polecam zapoznać się z przypadkiem Daleja, któremu niestety taka pomoc się przydała.

Podstawową różnicą między pierwszą pomocą a TCCC jest fakt, że w TCCC złotą zasadą jest najpierw wykonanie zadania, a potem pomoc. Druga sprawa to fakt, że najpierw ratujemy najmniej rannych. Dlaczego? Mieliście okazje się dowiedzieć Smile

W Polsce TCCC zwykło nazywać się ratownictwem taktycznym bądź czerwoną taktyką, ale dlaczego to chyba jasne.

CLS - Combat Lifesaver - To taki wymysł amerykanów, żeby w każdym oddziale był taki CLS, to tak na nasze medyk, chociaż nie jest medykiem, a osobą która po prostu umie udzielić pierwszej pomocy na polu walki.

CSAR - Combat Search And Rescue - Obszar działań grupy ludzi stworzonej tylko do ratowania zaginionych oddziałów, np. lotników, grup komandosów. Grupy CSAR wchodzą w teatr zadań z jednym zadaniem - znaleźć i uratować cel.

MEDEVAC - Jest to szereg działań mających na celu zapewnienie ewakuacji dla rannych przy pomocy czy to naziemnych, czy wodnych czy powietrznych pojazdów ewakuacji medycznej (np. polskie Rosomaki WEM czy śmigłowce)

Przykładowo: idzie oddział na patrol. Dostaje się pod ostrzał. Wychodzą "obronną ręką", lecz dwóch jest ciężko rannych. Tutaj do działania wchodzi CLS, zapewnia podstawową opiekę, zakłada stazę itd. Następnie, gdy stan rannych jest stabilny, notuje wszystkie potrzebne informacje wg ninelinera. Wywołuje bazę w celu nadania wezwania o pomoc. Podaje wszystkie informacje wg ninelinera, uruchamiając tym samym procedure medevac. Przylatuje śmigłowiec, zabierają rannych, a oddział wycofuje się bądź dalej przystępuje do działania.

To jest oczywiście baaaaaaaaardzo przybliżony przykład, tak naprawdę wszystko zależy od sytuacji taktycznej, od ilości rannych, od tego czy tak naprawdę wiemy gdzie są ranni (bo może być tak, że jest rozbity oddział, który nie daje znaku życia, wtedy puszcza się CSAR, który ma zidentyfikować rannych i wezwać medevac). I tak naprawdę wszystko zależy od dowódców itd.

Nie da się tego wszystkiego przekazać w jednym poście, wątku, na jednych zajęciach czy nawet bloku szkoleniowym. To są długie godziny ćwiczeń, treningów i szkoleń, jednak mam nadzieję, że nieco rozjaśniłem pewne kwestie Smile

pozdrawiam, Rosolsky z SGS i KNJ Smile
Powrót do góry
TATOS
Administrator



Dołączył: 31 Sty 2011
Posty: 2948
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: WARSZAWA-Mokotów

PostWysłany: Czw 20:27, 14 Lip 2011    Temat postu:

Bardzo przydatny post , i serdecznie dziękuję za niego , pozwolę sobie przenieść temat do działu PORADY .

Taka moja tylko mała uwaga że nie wyobrażam sobie dalszej strzelanki jeśli ktoś zostanie ranny a tym samym przenosić rannego na noszach . Oczywiście TCCC to inne realia niż nasze strzelanki . Tutaj pierwszoplanowe jest bezpieczeństwo a nie zadanie. U nas powinniśmy uczyć się pierwszej pomocy za nim przyjedzie profesjonalna pomoc.


Ostatnio zmieniony przez TATOS dnia Czw 20:31, 14 Lip 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Czw 20:37, 14 Lip 2011    Temat postu:

Oczywiście, nie proponuję, aby podczas strzelanki jak ktoś złamie sobie nogę nosić go dalej na noszach Smile
Ale np. jak ktoś się skaleczy o wystający element, to jest dobry motyw do realizowania się CLSa, który ma pod ostrzałem przemyć ranę, założyć opatrunek itd Smile Tutaj bardziej przydają się chociażby takie kursy pierwszej pomocy, jakie realizuje PCK, skąd inąd obowiązkowe w KNJ, kurs podstawowy kosztuje 250zł, są to dwa dni nauki ale otrzymujemy po tym kartę, dyplom i naprawdę duży zasób wiedzy.

Wszystkie procedury medevac itd, przydają się bardziej na milsimach, gdzie tak naprawdę innej opcji nie ma, nawet jak ktoś sobie zrobi krzywdę "na serio" a nie tylko dostanie airsoftowy postrzał.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ASGplus Strona Główna :: Porady Wszystkie czasy w strefie GMT
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
     ASGplus:      
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group   c3s Theme © Zarron Media
Regulamin